środa, 19 października 2016

           Postanowiłam podzielić się z Wami przepisem na puree z dyni. Wiem, wiem w internecie można znaleźć dużo przepisów i mój jest kolejny, ale nigdy nie zawadzi jeszcze jeden :). Być może na dniach będzie dostępny przepis na słodko, właśnie z dodatkiem tego puree, jak na razie jest on w fazie eksperymentu :). Jeśli chodzi o puree z dyni, to dotychczas robiłam tylko z jednej odmiany - hokkaido. Ta dynia najbardziej mi smakuje i najczęściej z jej dodatkiem wymyślam przepisy. Niestety nie mam dużo miejsca w zamrażalniku i nie mogę tego puree zrobić za dużo, więc dynię przerabiam na bieżąco. W odpowiednich warunkach można ją przechować kilka miesięcy, o ile tyle wytrzyma :D. Takie puree idealnie nadaje się do różnego rodzaju placków, ciast, deserów, zup i wielu innych dań. Polecam serdecznie!

 

Puree z dyni hokkaido.

 PUREE Z DYNI HOKKAIDO.

          Składniki:

  • dowolna ilość dyni

          Sposób przyrządzania:

            Dynię umyć, osuszyć i przekroić na pól. Oczyścić z nasion i pokroić wraz ze skórką na ćwiartki szerokości około 2 cm. Ułożyć na blasze wyłożonej folią aluminiową lub papierem do pieczenia, wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180ºC i piec przez około 20 - 30 minut, aż dynia będzie miękka. Wyciągnąć z piekarnika i ostudzić. Dynię wraz ze skórką zmiksować na gładkie puree. Dynię pokrojoną w kostkę można także ugotować na parze. Gotować ją przez 20 minut. Takie purre można przechowywać w lodówce przez 3 - 4 dni. Albo zamrozić lub zapasteryzować w słoikach. Gdy ma być zamrożone, to podzielić je na porcje i przełożyć do woreczków. Jeśli chodzi o pasteryzację, to należy słoiki przez 2 - 3 dni, w odstępie 24 godzin pasteryzować przez około 30 minut. Może być to nietrwały sposób, bo dynia nie zawiera żadnych konserwantów typu cukier czy ocet.

Smacznego !!!

 

Puree z dyni hokkaido.

Tagi: dynia
23:57, madeline82 , Przetwory
Link Komentarze (8) »
poniedziałek, 17 października 2016

            Dostałam tanią paprykę czerwoną i kupiłam sporą jej ilość. Co roku robię z niej pastę paprykową, marynuję w zalewie octowej. Obowiązkowo kilka razy muszę ugotować z niej zupę krem :). W tym roku zrobiłam dodatkowo ketchup paprykowy. Ketchup smakuje świetnie. Można nim posmarować kanapki z kiełbasą, dodać go do marynaty lub posmarować spód pizzy. Polecam!

 

Ketchup paprykowy.

KETCHUP PAPRYKOWY.

          Składniki:

  • 1500 g czerwonej papryki
  • 300 g cebuli szalotki
  • 300 g jabłek
  • 1 papryczka chili
  • 1/2 łyżeczki ziela angielskiego
  • 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki goździków
  • 2 liście laurowe
  • 200 ml octu z czerwonego wina
  • 1 czubata łyżeczka soli
  • 80 g cukru
  • 200 g przecieru pomidorowego
  • pieprz czarny
  • papryka ostra
  • papryka słodka
  • 1000 ml wody

           Sposób przyrządzania:

             Paprykę przekroić na pół, oczyścić z gniazd nasiennych, umyć i osuszyć. Ułożyć, skórką do góry, na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 200ºC i piec przez 30 - 35 minut. Blachę wystawić z piekarnika i lekko przestudzić papryki, jeszcze ciepłe obrać ze skórki. Szalotki obrać i pokroić na bardzo drobno. Papryczkę chili oczyścić z pestek i posiekać. Jabłka obrać ze skórki, wyciąć gniazda nasienne i pokroić na kawałki. Obrane papryki, jabłka, papryczkę chili i szalotki przełożyć do dużego garnka. Do woreczka z gazy przełożyć ziele angielskie, ziarna czarnego pieprzu i goździki, dodać do warzyw, wlać wodę. Całość zagotować i od tego momentu gotować bez przykrycia na małym ogniu 25 minut, Ostudzić, wyciągnąć liście laurowe oraz woreczek z przyprawami i przetrzeć przez sito. Dodać ocet, cukier i sól, gotować około 1,5 godziny, aż połowa płynu odparuje. Przyprawić ostrą i słodką papryką, pieprzem czarnym i ponownie zmiksować. Postawić na ogień i dodać przecier pomidorowy, gotować jeszcze 10 minut. Ketchup przełożyć do wyparzonych słoików i pasteryzować około 20 minut. Wyszło mi 6 słoiczków widocznych na zdjęciu.

Smacznego !!!

 

Ketchup paprykowy.

czwartek, 13 października 2016

            Przywiozłam od mamy bardzo dużo owoców pigwowca. Część dałam znajomemu w pracy, a resztę przerobię dla siebie. Mam całe wiadro 10-litrowe. Jeśli mi się uda, to jeszcze jedną partię przywiozę. Najczęściej robię z niego syrop do herbaty, a także nalewki. Pigwowiec idealnie się do tego nadaje. Na razie zostawiłam je w chłodnym miejscu i powoli będę przetwarzać. To jedna z moich ulubionych nalewek. Najczęściej robię ją bez żadnych dodatków. Być może w tym roku przygotuję inną wersję. Kieliszek takiej nalewki z pigwowa doskonale rozgrzeje nas w chłodne dni :). Szczerze polecam i zapraszam do skorzystania z przepisu! 

 

Nalewka z pigwowca.

NALEWKA Z PIGWOWCA.

          Składniki:

  • 1200 g owoców pigwowca
  • 500 g cukru
  • 600 ml spirytusu
  • 350 ml zimnej wody 

          Sposób przyrządzania:

            Owoce pigwowca umyć, osuszyć, usunąć gniazda nasienne i pokroić ze skórką na mniejsze kawałki. Układać warstwami w bardzo dużym słoju na przemian z cukrem, przykryć. Odstawić na kilka dni w ciepłe miejsce, potrząsać codziennie słojem, aby cukier się rozpuścił. Następnie zalać spirytusem rozcieńczonym wodą. Słój zakręcić i odstawić na 6 tygodni w ciemne miejsce. Od czasu do czasu zamieszać słojem. Po tym czasie nalewkę przefiltrować i przelać do butelek. Odstawić na kilka miesięcy w chłodne i ciemne miejsce.

Smacznego i na zdrowie !!!

 

Nalewka z pigwowca.

wtorek, 11 października 2016

           Ostatnio doba jest dla mnie za krótka, nie mam czasu na pisanie postów, muszę się jakoś zorganizować i ułożyć plan na cały tydzień :). W weekend byłam u mamy i przywiozłam sobie zapas dyni i pigwowca. Z pigwowca zrobię pyszny syrop idealny na zimne i chłodne wieczory, do herbaty jest genialny. Dynię będę zużywać na bieżąco. Wykorzystałam ją do potrawki z kurczaka z dynią i ziemniakami. Tę potrawkę robiłam w tamtym roku, ale w innej wersji. Czegoś mi w niej brakowało. Teraz postanowiłam dodać do niej jeszcze ziemniaki, marchewkę, curry i czosnek. Wyszło pyszne, sycące i aromatyczne danie jednogarnkowe. Polecam serdecznie!

 

Potrawka z kurczaka z dynią i ziemniakami.

POTRAWKA Z KURCZAKA Z DYNIĄ I ZIEMNIAKAMI.

          Składniki:

  • 350 g miąższu dyni hokkaido
  • ok 350 g piersi z kurczaka
  • 1 marchewka
  • 450 g ziemniaków
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 300 - 400 ml gorącego bulionu
  • słodka papryka
  • ostra papryka
  • sól
  • pieprz czarny
  • curry
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  •  1 łyżka oliwy z oliwek lub oleju

          Sposób przyrządzania:

            Marchewkę i ziemniaki obrać, pokroić w kostkę. Piersi z kurczaka umyć, osuszyć, pokroić w kostkę i oprószyć solą oraz pieprzem czarnym. Przesmażyć na rozgrzanej oliwie na złoty kolor. Cebulę posiekać, wrzucić do mięsa i smażyć dalej, aż cebula się zeszkli. Dodać czosnek przeciśnięty przez praskę, kilka sekund przesmażyć. Miąższ dyni ze skórką pokroić w kostkę, dodać do mięsa i cebuli wraz z pozostałymi warzywami. Wlać gorący bulion, doprawić słodką i ostrą papryką oraz curry. Dusić na małym ogniu około 25 - 30 minut, aż dynia będzie miękka. Na 10 minut przed końcem gotowania wsypać suszony majeranek. W razie konieczności potrawkę zagęścić łyżeczką mąki rozprowadzoną w niewielkiej ilości wody. Można podawać z pieczywem.

Smacznego !!!

 

Potrawka z kurczaka z dynią i ziemniakami.

środa, 05 października 2016

            Jak w lato i na jesieni są dostępne nasze rodzinne owoce, to przeważnie robię z nich soki lub nalewki. Prawie w ogóle nie robię dżemów, konfitur, marmolad, galaretek czy powideł. W tym roku postanowiłam zrobić trochę słoików powideł i dżemów, które zazwyczaj wykorzystuję do ciast i deserów. Ja i mój R nie jemy słodkich śniadań ani obiadów, także nie potrzebuję dużej ilości słodkich przetworów. Pisałam ostatnio, że kupiłam śliwki, z części zrobiłam powidła, resztę odłożyłam, bo chciałam przygotować dżem z wytrawnym czerwonym winem. Dżem robi się bardzo szybko. Ja smażyłam śliwki na patelni. Zauważyłam, że lepiej jest zrobić dżem z małej ilości owoców, wtedy krócej one muszą się gotować. Do dżemu ze śliwek dodałam też mało cukru, nie chciałam, żeby był zbyt słodki. Dżem jest bardzo pyszny, idealnie nadaje się jako nadzienie do naleśników lub na kanapki. Z podanej ilości wyszły mi dwa słoiczki o pojemności około 250 ml. Polecam i zapraszam do skorzystania z przepisu!

 

Dżem śliwkowy z czerwonym winem.

DŻEM ŚLIWKOWY Z CZERWONYM WINEM.

          Składniki:

  • 1000 g dojrzałych śliwek węgierek
  • 100 g cukru
  • 100 ml czerwonego wytrawnego wina

          Sposób przyrządzania:

            Śliwki umyć, osuszyć, przepołowić i wypestkować. Przełożyć do garnka lub na patelnię, dodać cukier i czerwone wino. Gotować na średnim ogniu przez 1 godzinę, co chwilę mieszając, aby dżem się nie przypalił. Ostudzić i przełożyć do wyparzonych słoiczków, zakręcić i pasteryzować przez 10 - 15 minut. 

Smacznego !!!

 

Dżem śliwkowy z czerwonym winem.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 52
Tagi
Ważna informacja!
Zdjęcia prezentowane na tym blogu są moją własnością. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione.
Moje przepisy znajdziecie tu:

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

przepisy kulinarne
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów
myTaste.pl
rondel
Przyprawiony.pl - kolekcjonuj ulubione przepisy
zBLOGowani.pl

FlyB - Kulinaria
KobiecePorady.pl - Portal z poradami dla Kobiet